Tutaj jesteś: Zdrowie > Zdrowie Psychiczne > Leczenie Zaburzeń Psychicznych > Jak pokonać agorafobię?
Jak pokonać agorafobię?

Jak pokonać agorafobię?

Stopień trudności: bardzo trudne
, specjalista Tipy.pl
 4.3/5 (10 ocen)
Oceń 
Agorafobia dosłownie oznacza lęk przed otwartą przestrzenią. Jednakże w języku medycznym agorafobia ma rozszerzone znaczenie. Jest to także lęk przed zbiorowiskami ludzkimi, miejscami publicznymi (sklepy, kina), oddalaniem się od domu i samotnymi podróżami. Agorafobia objawia się zwykle napadami lękowymi, które mogą być połączone z wystąpieniem objawów depresyjnych i natręctw. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek jak pokonać agorafobię.
1
Aby pomóc komuś pokonać agorafobię trzeba ją najpierw zrozumieć. Choroba ta nie wynika tylko z lęku przed przestrzenią lub zbiorowiskami ludzkimi. Agorafobia wiąże się ze strachem, że wystąpi u chorego jakiś problem zdrowotny i nie będzie w stanie nad nim zapanować. Zacznie się bać nie wiadomo czego, zacznie mu się kręcić w głowie itp. U chorych występuje także silny lęk przed wystąpieniem napadu lękowego. Może ona być objawem głęboko ukrywanych i tłumionych stresów.
2
Zwalczenie agorafobii jest możliwe tylko poprzez specjalną terapię. Polega ona na poruszaniu się "małymi kroczkami", w kierunku wyzdrowienia. Najpierw należy rzucić wyzwanie lękom. Potem trzeba zadać sobie pytanie: czego tak naprawdę się boję? Teraz musi nastąpić zdemaskowanie lękowej sytuacji, musisz zrozumieć, że zbiorowiska ludzkie nie są niczym niebezpiecznym. Napady lękowe można pokonać tylko przez racjonalne przekonanie siebie o bezzasadności strachu.
3
Zawsze wcześniej staraj się przewidzieć, co może cię spotkać po wyjściu z domu, dzięki temu będziesz odporniejszy na wystąpienie jakiegoś impulsu. Nigdy nie przyspieszaj procesu leczenia. Ustal bezpieczne granice abyś był mentalnie przygotowany na nowe wyzwanie.
4
Postaraj się zmieniać swoje zachowanie przez trening mentalny. Musisz zrozumieć, że nie mogą tobą rządzić lęki i napady paniki. Używaj humoru by odzyskać spokój i równowagę w stresującej sytuacji.
5
Rozważ zmianę sposobu odżywiania. Nadmiar kofeiny lub cukru może mieć duży wpływ na twoje stany emocjonalne.
6
Powtarzaj świeżo nabyte umiejętności zachowań - to podstawa, aby wyeliminować strach i kontrolować podniecenie.
7
Jeżeli nie możesz sobie poradzić z tym co się z tobą dzieje konieczne skonsultuj się z psychiatrą. Zaplanuje on leczenie, które pomoże stłumić lęki.
Jak leczyć nerwicę wegetatywną?
Jak leczyć nerwicę żołądka?
Jak być zabawnym?
Jak się wyciszyć?
Wskazówki
  • Zaplanuj wycieczki nieopodal domu. Stopniowo zwiększaj odległość i stopień ich trudności.
  • Nigdy się nie poddawaj.
  • Poproś kogoś aby ci towarzyszył, osoba ta powinna być wtajemniczona w twoją terapię i gotowa ci pomóc, czyli stale uświadamiać że nie ma żadnego niebezpieczeństwa.
Przeczytaj teraz: Jak się nie bać?
 4.3/5 (10 ocen)
Oceń 
  • Komentarze Tipy.pl (8)

Nie będzie widoczny na stronie
 
anka0920 - 2013-04-29
Rowniez gdy wychodze z domu zaczynem sie pocic kreci mi sie w glowie. Na ulice zawsze wychodze z kims bo czuje sie bezpieczniejsza.Mecze sie z tym od roku jest to bardzo meczace poki co nie bylam jeszcze u zadnego lekarza
innaja - 2012-05-12
2012-05-10 Witam.Do dzisiaj nawet bym nie pomyślała,że taka choroba nawet istnieje,a dowiedziałam się tego z telewizji. Od razu weszłam w internet,bo także mam podobne symptomy. Od kilku lat siedzę w czterech ścianach,wiedziałam że coś jest ze mną nie tak,bo to nie jest normalne,żeby człowiek tak unikał ludzi i nie tylko,wstydzę się jeść przy ludziach,autobusami boję się jeździć,nie potrafię rozmawiać z ludźmi,a jak ktoś do mnie podchodzi to ogarnia mnie taki strach zaczynam się pocić i takie mam zawirowania w głowie,że czasami już nie mam sił z tym walczyć. Jestem na utrzymaniu narzeczonego już 8 lat,tylko dlatego że boję się miejsc gdzie są tłumy,a wiadomo szkoła praca wszędzie.Wstydzę się tego że tak jest. Chciałabym to zmienić! Pomocy. Pozdrawiam.
Maja - 2012-05-10
Witam.Do dzisiaj nawet bym nie pomyślała,że taka choroba nawet istnieje,a dowiedziałam się tego z telewizji. Od razu weszłam w internet,bo także mam podobne symptomy. Od kilku lat siedzę w czterech ścianach,wiedziałam że coś jest ze mną nie tak,bo to nie jest normalne,żeby człowiek tak unikał ludzi i nie tylko,wstydzę się jeść przy ludziach,autobusami boję się jeździć,nie potrafię rozmawiać z ludźmi,a jak ktoś do mnie podchodzi to ogarnia mnie taki strach zaczynam się pocić i takie mam zawirowania w głowie,że czasami już nie mam sił z tym walczyć. Jestem na utrzymaniu narzeczonego już 8 lat,tylko dlatego że boję się miejsc gdzie są tłumy,a wiadomo szkoła praca wszędzie.Wstydzę się tego że tak jest. Chciałabym to zmienić! Pomocy. Pozdrawiam.
Donata - 2010-09-04

do luki: z fobiami jest tak, że im później zaczyna się je leczyć, tym terapia dłużej trwa i jest trudniejsza. Dlatego powinieneś już się tym zająć. Mam nadzieję że się wyleczysz jak najszybciej. pozdrawiam

Donata - 2010-09-04

Do lulki: myślę że powinieneś iść do lekarza. To prawda że lekarz nie każdemu jest w stanie pomóc, ale jeśli nie pójdziesz to stracisz nawet tą szansę. Jeśli nie będziesz z tym walczyć może być tylko gorzej. Syn koleżanki mojej mamy ma coś podobnego i od kilku już lat w ogóle nie wychodzi z domu. Na początku jak jeszcze wychodził co było coraz gorzej - bał się ludzi, wydawało mu się że wszyscy go obserwują i na niego patrzą, źle się czuł w szkole, na ulicy czy w sklepie. Skończyło się to tak, że choroba nie pozwoliła mu nawet ukończyć szkoły :/. Teraz terapeuta przychodzi do niego do domu, jednak póki co na niewiele się to zdaje. Więc naprawdę musisz zacząć coś z tym robić. Przede wszystkim jeśli pijesz (nawet sporadycznie) to przestań - w ogóle - alkohol tylko pogłębia takie rzeczy.

Staraj się też sam siebie leczyć. Np w leczeniu różnych fobii stosuje się często psychoterapię implozywną (np. wyobrażaj sobie że jesteś w środku rozwrzeszczanego tłumu na jakimś koncercie). Takie wyobrażenia powinieneś powtarzać kilka razy dziennie.

Inną metodą leczenia jest wygaszanie reakcji poprzez tzw. zanurzanie - wychodzisz naprzeciw swoim lękom. Więc powtarzasz jak najczęściej czynność której się boisz. Np wchodzisz do autobusu a na następnym przystanku wychodzisz i wchodzisz do następnego.

Tu jest fajny artykuł, możesz poczytać http://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/rozum/dwa-sposoby-oswajania-leku_37388.html

lulki - 2010-09-02

Dziękuję za odpowiedz

Napisałem tylko przykład dziwnych moich lęków! Powiem krótko Niestety od paru lat tkwi we mnie agorafobia!

A co za tym idzie miewam częste DEPRESJE bo jak nie popasc w depresje jak np 'wtydzisz sie jesc miedzy ludzmi!

Zastanawiam sie tak wogóle z kąd takie coś u człowieka moze wystepować !ja juz choruje od paru lat! i niestety psuje mi to całe moje życie ! nie mogę normalnie funkcjonować przez to mnie dopada!

Tak próbowałem juz setki razy tak robić jak pani doradza zeby sobie tłumaczyc ! Ale to nic nie daje ! tylko jeszcze gorzej mnie to nurtuje bo juz musze myslec o tym, jak , co i kiedy mam zrobić! samo wejscie do autobusu juz musze sie przygotować czyli gdy np ; otwierają sie dzrzwi znowu mnie to sama reakcja dopada to tak jakbym w krótkim momencie WSTRZYKNĄŁ sobie w głowe jakis srodek który utłumania w ułamku sekundy! i o tego czuje sie nie pewny!

Najdziwniejsze jest jeszcze u mnie to ze uwielbiam rozmawiac z ludzmi! ale MUSZE SIE CZUC KOMFORTOWON W PEWNYM MOMENCIE CZYLI NIEBYC SPIĘTYM !

dlatego czasami sam juz niewiem dlaczego to mam !

jedyna odpowiedz na to jest to ze w szkole zawodowej trochę mnie dreczono tkzw> dołowano !!i to bardzo! no i co i pózniej psychika juz sobie zakodowała pewne reakcje itd!

pisze o tu o tym poniewaz KIEDYS WOGÓLE NIE WIEDZIAŁEM CO TO NAWET JEST NP ;FOBIA! MOGŁEM NAWET DO 10 LUDZI NA RAZ MÓWIC I BYŁEM SOBIE NA LUZIE!

BYC MOZE DLATEGO PEWNE NAWYKI charakter juz zakodowany pozostał do dzis to ze gadam duzo bo lubie !

Bo jak nieraz czytałem kogos wpisy to było ze nie wie jak sie odezwac nawet do ludzi! no ja tego nie posiadam!

i chociarz to mnie cieszy! ale jezeli to rtak dalej ma byc i trwac to niewim jak to sie potoczy dalej !

przez to gówno juz próbowałem popełnic samobójstwo ale to dlatego iz przez swiadomosc moja iz nie potrafie zachowac sie na luzie np na przyjeciu rodzinnym np ;samo jedzenie posiłków ! człowiek za długo takich zeczy nie moze wytrzyamc !

pozdrawiam

Donata - 2010-09-02
do luki: myślę że tylko ty sam możesz sobie pomóc. Strach tkwi w twojej głowie i musisz go zwalczyć a nie mu się poddawać. Za każdym razem jak będziesz szedł do palarni i poczujesz się niepewnie zadaj sobie pytanie: czego się boję? co mi się tam może stać? co mi grozi? Wyobraź sobie również, że tam wchodzisz i czujesz się dobrze. Jeśli w swoim wyobrażeniu będziesz czuć się dobrze, to tak samo będziesz czuć się ja jawie. Też nie uważam, abyś musiał iść z tym do lekarza - tacy lekarze ci nie pomogą, będą tylko starali się wpłynąć na ciebie, abyś sam sobie pomógł. Więc tak czy inaczej, to czy się będziesz bać i jak się będziesz czuć zależy tylko od ciebie a nie od lekarzy czy leków.

ps. Jednak z drugiej strony czy boisz się tylko palarni czy też innych zamkniętych pomieszczeń? Jeśli tylko palarni to może wynikać z tego, że jest tam dużo dymu przez co ciężko jest oddychać. Nawet dla osoby, która się nie boi, jest to trudne. Więc może lepiej ogranicz palenie w pracy, lub wychodź palić na zewnątrz na świeże powietrze.
lulki - 2010-09-01
Witam ja mam takie napady lęku np gdy w pracy jestem i na palarni siedzi ok 15 osób i mam własnie tam wejsc! ogarnia mnie nie tylko strach ale co najgorsze COS DZIEJE SIE W MOIM MÓZGU TZN.ROBI MI SIE JAKIS MĘTLIK PRZED OCZAMI LEKKIE ZAWIROWANIE I ODRAZU MAM SPADEK CHUMORU KTÓRY JESZCZE MIAŁEM PRZED DOJSCIEM PRZED DZWI PALARNI!
TO JEST STRASZNE MÓWIĘ WAM KTO TEGO NIE MIAŁ nie zrozumie drugiej osoby i powie nawet ze nie rozumie o co mi chodzi i co mi jest wogóle !do lekarza nie zabardzo chce isc tylko z tego powodu iz wydaje mi sioe ze on tylkko wysłucha pewnie da mnie na terapie tam wszyscy tylko gadaja o tych problemach i nie wielu z tego pewnie wychodzi w taki sposób !
leki tez mnie sie wydają na krótki okres dobre!
jak macie jakies do mnie propozycje prosze pisac na emaila dziekuje i pozdrawiam łukasz imbero21@interia.pl
Grzyby są nieodłącznym wyznacznikiem jesieni. Nic dziwnego więc, że pojawiają się w jesiennych dekoracjach naszych...
Newsletter - Bądź na bieżąco Codziennie nowa porada w twojej skrzynce
Nerwica natręctw to przykre schorzenie, które może całkowicie uprzykrzyć życie nie tylko chorego, ale także wszystkich...
Jak leczyć nerwicę natręctw?
Nerwica natręctw to przykre schorzenie, które może...
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub