Zacznij pisać artykuły!

zarejestruj się lub zaloguj się

Jak zapomnieć o chłopaku?

 
oceń:
[122 ocen]

koniec miłościkoniec miłości

Jak zapomnieć o miłości i pogodzić się z rozstaniem? Każdy z nas przeżył już jakieś rozstanie albo prędzej czy później przeżyje. Rzadko zdarza się, żeby pierwszy chłopak był ostatnim. Często tym ostatnim nie jest nawet drugi czy trzeci. Aby poznać w końcu tego jedynego - docelowego chłopaka, trzeba się nacierpieć i trochę przeżyć. Nie ważne, czy on zerwał z Tobą czy Ty z nim, ból i żal zawsze jest - tym większy im dłużej byliście razem.

Rzeczy, których potrzebujesz

stopień trudności: bardzo trudne
  • czas
krok 1

Nie roztrząsaj przeszłości

Nie obwiniaj się o nic, nie zastanawiaj czy zrobiłaś coś złego lub czy gdybyś była inna to nadal bylibyście razem. Przyjmij do wiadomości obecną sytuację - najwidoczniej tak miało być. Jeśli rozstaliście się na dobre, oznacza to że chłopak nie był tym jedynym - nie był Twoją drugą połówką. Jeśli on nie jest tym jedynym (nie jest skoro się rozstaliście!) to naprawdę szkoda marnować czasu. Lepiej dla Ciebie, że związek ten zakończył się wcześniej, niż później. Twoja prawdziwa miłość, żyje sobie gdzieś na świecie - prędzej czy później go spotkasz i będziesz z nim szczęśliwa.

krok 2

Nie obwiniaj go

Nigdy nie złość się na chłopaka jeśli z Tobą zerwie. W miłości nie ma litości. Pamiętaj, że był z Tobą ponieważ Cię bardzo lubił, imponowałaś mu ale po pewnym czasie okazało się, że to nie jest “to”. Do miłości trzeba dwojga. Zrywając z Tobą wyświadczył Ci przysługę - dał Ci wolność i przestał marnować Twój czas. Bez względu na to ile masz lat, masz teraz więcej czasu na szukanie właśnie tego jedynego, który będzie z Tobą do końca Twoich dni.

Nie obgaduj go przy znajomych. Skoro chciałaś z nim być i byłaś to oznacza, że nie mógł być do końca zły. Bo przecież gdyby był to nigdy nie zwróciłabyś na niego uwagi. Pamiętaj, że im bardziej będziesz się na niego wściekać i go nienawidzić tym większy żal będziesz czuła.

Jeśli będziesz miała okazję z nim jeszcze rozmawiać to bądź miła. Nie kłóć się. Pamiętaj, że wszystko się skończyło więc nie ma sensu więcej się denerwować.

krok 3

Bądź wśród ludzi

Zamykanie się w domu i płakanie do poduszki na pewno Ci nie pomoże. Im dłużej będziesz przebywać w samotności tym więcej będziesz myśleć o swoim byłym i wspominać wasze wspólne dni. Spotykaj się z przyjaciółmi, znajomymi czy sąsiadami - ze wszystkimi. Im częściej tym lepiej dla Ciebie.

Chodź na randki ale nie pakuj się do łóżka pierwszego lepszego - to nie pomoże Ci w zapomnieniu a będziesz później się czuła fatalnie i miała wielkiego kaca moralnego. Pamiętaj, że na nowy związek przyjdzie czas. Musisz czuć się gotowa. Dopóki nie poradzisz sobie do końca z rozstaniem nie ma sensu zaczynać nic nowego. Taki związek Tobie nie pomoże i dodatkowo skrzywdzi nowego chłopaka.

Pamiętaj, że tylko czas leczy rany.

krok 4

Znajdź sobie zajęcie

Znajdź sobie nowe zajęcie, które polubisz aby zapełnić wszystkie te godziny, które spędzałaś ze swoim ex. Może to być cokolwiek. Dodatkowe zajęcia, kursy, sport - cokolwiek co pomoże Ci odwrócić swoją uwagę od natrętnych myśli i wspomnień. Najważniejsze, aby nowe zajęcie było dla Ciebie ciekawe, aby stało się Twoim hobby. Może to być np. nauka gry na bongosach, nowoczesny kurs tańca, kurs wspinaczki czy paralotniarstwa. Im bardziej ekstremalne tym szybciej zapomnisz o byłym. Adrenalina łatwo pozwala się wyzbyć myśli - jakichkolwiek.

Nowe zajęcie da Ci nowe umiejętności a to przyczyni się do większego samozadowolenia z siebie, oraz podniesie odczuwalną wartość własnej osoby.

krok 5

Zadbaj o siebie

Idź do fryzjera (zaufanego), kosmetyczki, na solarium, zrób sobie dietę, kup nowe ciuchy. Musisz czuć się piękna. Im będziesz czuć się bardziej atrakcyjnie tym łatwiej będzie Ci się pogodzić z rozstaniem.

Po zerwaniu pewnie myślisz sobie, że skoro on z Tobą zerwał to pewnie przestałaś być już dla niego atrakcyjna (niekoniecznie jest to prawda). Dlatego właśnie musisz zrobić wszystko, aby poczuć się piękna. Im piękniej będziesz się czuć tym piękniej będziesz wyglądać w rzeczywistości. Jak już zaczniesz zauważać, że faceci oglądają się za Tobą na ulicy wówczas pomyślisz sobie “Jejku, ale on jest głupi, że ze mną zerwał… Ze mną? Z taką super laską jak ja? Widocznie na mnie nie zasługuje.”

krok 6

Plusy rozstania się z chłopakiem

* Wolność. Pewnie zapomniałaś już jak to jest być wolnym, ale prędzej czy później sobie przypomnisz i zaczniesz odkrywać świat na nowo. Możesz robić co chcesz i spotykać się z kim chcesz!
* Przyjaciele i znajomi. Będąc z kimś bardzo zaniedbuje się przyjaciół oraz ogranicza ogólny kontakt ze społeczeństwem. Zaczniesz spędzać czas z przyjaciółmi oraz poznasz mnóstwo nowych ludzi.
* Zdrowie. Skoro rozstaliście to pewnie w przeciągu ostatniego czasu sporo się kłóciliście. Teraz nikt już nie będzie na Ciebie krzyczał, nie będziesz się denerwować, płakać - możesz w końcu być szczęśliwa!

Wskazówki i ostrzeżenia

  • UWAGA! Nigdy nie wracaj do swojego ex. Odgrzewana miłość nigdy się nie sprawdza!
2010-09-02

do rybeczka: Nie napisałaś dlaczego cię zostawił i co się stało. Jednak tak czy owak, jeśli cię zostawił, to jak najszybciej musisz się od niego wyprowadzić (do rodziców lub sobie coś wynająć). Zostanie u niego w domu będzie nierozsądne - będziesz jeszcze bardziej cierpieć). Oczywiście nie będzie ci łatwo jednak musisz się jakoś pozbierać - im szybciej to zrobisz tym szybciej wrócisz do normalnego życia. Nie chcę tutaj wzbudzać w tobie jakiś nadziei jednak czy zostawił cię definitywnie czy może jest jeszcze szansa na to, abyście byli razem? W każdym przypadku jednak (czy jest szansa czy jej nie ma) musisz się wyprowadzić, zacząć odwiedzać przyjaciółki, chodzić na aerobik, basen, umawiać się ze znajomymi do kina, klubu itd. Musisz zacząć żyć jak człowiek i się uniezależnić - póki tego nie zrobisz to nie wzbudzisz jego zainteresowania swoją osobą - on będzie cię tylko żałował a przecież nie o litość tu chodzi. Jak to mówią, w miłości nie ma litości i taka jest prawda. Musisz być bardziej atrakcyjna jako człowiek a nie zachowywać się jak rzep. Nie wiem czy wszystko skończone między wami czy nie, ale musisz walczyć - a walką jest wyłącznie opamiętanie się, ogarnięcie i życie.

PS. nie wiem czy napisałaś świadomie czy nie "nie wyobrażam sobie życia bez niego" jednak jeśli tak to mam tu parę uwag. Jeśli to cię nie dotyczy i zachowywałaś się w związku inaczej niż niżej opisane to się nie przejmuj i nie obrażaj. Jednak jeśli taka jest prawda to musisz coś przemyśleć i się zmienić.

Zwykle dziewczyny zbyt podporządkowane używają słów "on jest całym moim światem" czy "nie potrafię żyć bez niego". Jeśli taka byłaś to popełniłaś fatalny błąd! Żaden facet nie chce być dla kobiety "całym jej światem". Faceci pragną kobiet zachowujących się po swojemu, mających swoje racje, swoje argumenty, swój tok myślenia, mających "inny" świat niż oni i swoich znajomych. Takie podporządkowywanie się, nadskakiwanie i "kochanie nad życie" jest gwoździem do trumny. Facetowi po prostu się nudzi. Po co ma być z kimś takim? Faceci lubią imponować kobietom, walczyć o nie, poznawać je ciągle od nowa - nie chcą być z marionetkami. Jeśli ty taka byłaś (zawsze na zawołanie, zawsze przy nim, wychodziłaś tylko z nim, on podejmował decyzje, ubierałaś się tak jak on chciał itd) to teraz tym bardziej musisz się wyprowadzić i pokazać, że potrafisz sobie sama doskonale radzić i przede wszystkim "potrafisz żyć bez niego". A wiesz mi, że potrafisz - wszyscy potrafią. Jest to bolesne cóż - życie to nie pasmo samych szczęśliwych momentów. Aby żyć pełnią trzeba również pocierpieć, popłakać i doznać zawodu.

rybeczka
2010-09-02 mnie własnie zostawił narzeczony nie wiem jak mam sie z tym pogodzic bardzo go kocham nie wyobrazam sobie zycia bez niego,zrobiłmi straszna krzywde ale go kocham jak mam o nim zapomniec:(najgorsze jest to ze mieszkam u niego i nie umiem odejsc pomozcie
2010-09-01

do annnaaa: Skoro tak was do siebie ciągnie to dlaczego ze sobą nie jesteście? Czy z własnej dumy - ani jedno ani drugie nie chce się przyznać do tego że zależy mu, czy może był jakiś powód? Jeśli z własnej dumy to cóż - ktoś musi w końcu zrobić pierwszy krok. Jeśli był zaś powód to jaki? Czy powód rozstania jest ważny czy mogłabyś z nim żyć i go zaakceptować, nawet jeśli miałby się w przyszłości powtarzać?

annnaaa
2010-09-01 Te wskazówki nic nie dają... ja nie potrafię zapomnieć o moim ex juz... od 2 lat. Zerwalismy ze sobą ponad 2 lata temu. Bylismy ze sobą 3 lata. Heh milosc z gimnazjum, potem liceum... Kazdy z nas podzedl do innej szkoly, jakos tak się to posypalo. Wlasnie zakonczylam ponad roczny zwiazek z innym... On ma teraz dziewczynę. Ale wydaje mi sie,ze nadal bardzo go kocham. To byla pierwsza milosc. Zawsze nowopoznanych facetow przyrownuje do niego. Mam z moim ex dobry kontakt, ze sie tak wyraze, jestesmy na biezaco. Wydaje mi sie,ze on nie jest szczesliwy w swoim zwiazku. mamy wspolnych znajomych. Wiem,ze nadal o mnie mysli, tęskni za mną. Nie widzimy sie tak często, alee jak nadejdzie dzien spotkania, nawet calkiem przypadkiem, czuje od razu sie lepiej, serce bije mi szybciej, dostaje nawet ciarek :) A on robi maslne oczy... Najchetniej zaczelabym sie z nim calowac, przytulac sie.Tak calkiem spontanicznie... I minie juz niedlugo kolejny rok, a ja zyje w takim zawieszeniu. Strasznie ciężko mi z tym:( Nie wiem juz co robic. Nie potrafię tak po prostu wyrzucic go z pamięci...
echhh
2010-08-16 Pani X, trudna spwa ajesli chcesz porozmawiac moj meil: looking4@o2.pl , Pyska zadziwiajaca zbieznosc dat u mnie dzialy sie podobne historie w podobnym czasie...
 

Skomentuj

Nie jesteś zalogowany.
Twój komentarz nie zostanie zapamiętany w Twoim profilu użytkownika.

Zamów artykuł

Jeśli szukasz artykułu powiedz nam o tym.

Linki sponsorowane

Linki sponsorowane

Podobne video

Reklama





odchudzanie
copyright by wwb.pl