Jak golić miejsca intymne?
Redaktor: Dafne, specjalista Tipy.pl
Stopień trudności: łatwe
Golenie okolic bikini może zniechęcić niejedną z nas, zwłaszcza jeśli skóra łato ulega podrażnieniom. Podpowiadam jednak, jak zabrać się za to w prawidłowy sposób.
1
Najpierw porządnie namocz skórę w ciepłej lub gorącej wodzie. Jest to bardzo ważne, skóra stanie się miękka.
2
Nałóż krem lub żel do golenia. Nałóż go tylko na te miejsca, które chcesz golić.
3
Prowadź maszynkę zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Jeśli będziesz golić w przeciwną stronę, nabawisz się podrażnień.
4
Po goleniu nałóż na podrażnione miejsce żel aloesowy. Schłodzi on podrażnione miejsce i ochroni przed podrażnieniami.
Przeczytaj teraz: Jak złagodzić podrażnienia po depilacji?
Podobne porady
Ja za każdym razem po depilacji okolic intymnych mam podrażnioną skórę, która strasznie swędzi i piecze ;/
Ja osobiście do okolic bikini używam plastrów z woskiem. Kiedyś używałam maszynki i włoski wybijały się już na drugi dzień co powodowało straszne swędzenie i pieczenie. Teraz dzięki plastrom mam spokój na 3-4 tygodnie a poza tym włoski odrastają dużo delikatniejsze niż kiedyś kiedy goliłam się maszynką. Wtedy odrastały wręcz twardsze i mocniejsze .
Facet tak dobrze i łatwo nie mają, żeby dobrze się ogolić najlepszy jest żel do depilacji,(taki którego kobiety używają do nóg)
A ja niedawon wyczytałam że golenie miejsc intymnym służy właśnie kobiecie. Gdyż na włosach nie zbieraja się bakterie.
http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,14844725,wiadomosc.html?ticaid=1f8cf
Zabroń partnerce depilacji okolic bikini!
Zdaje się, że trend pozbywania się owłosienia z okolic intymnych już na dobre zakorzenił się wśród ludzi większości rozwiniętych krajów świata. Panie robią to, jak można przeczytać w pismach dla kobiet, żeby się podobać facetom, a także ze względów czysto estetycznych - bo "peruka Arta Garfunkela" wystająca spod stringów, czy stroju kąpielowego, po prostu nie wygląda dobrze. Nawet faceci coraz częściej decydują się na podobny krok, ponieważ - jak przekonuje chociażby portal "AskMen" - to bardziej higieniczne, a poza tym "penis zyskuje optycznie".
Z tym drugim argumentem można się zgodzić, jednak jeśli chodzi o kwestie higieniczne, to zdecydowanie depilacji nie polecamy - ani kobietom, ani mężczyznom. Dlaczego? Niedawno na łamach "AlterNetu" pojawił się wstrząsający artykuł autorstwa lekarki, Emily Gibson, która opisuje wszystkie okropności, jakie czekają na ludzi goniących za idealnie gładkim łonem. "Usuwanie włosów łonowych naturalnie podrażnia torebki włosowe, pozostawiając przy tym mikroskopijne otwarte rany. Owe podrażnienia - w połączeniu z wilgotnym środowiskiem genitalnym - stają się wprost wymarzonym siedliskiem dla najpaskudniejszych bakterii" - zaczyna łagodnie Gibson.
"Mowa o gronkowcu złocistym i jego niedawno zmutowanym kuzynie, odpornym na metycylinę, MRSA. Powstają z tego czyraki i ropienie, które wymagają nacięcia skalpelem, co z kolei prowadzi do wystąpienia blizn. Krosty i pryszcze to oczywiście norma. Ponadto, niejednokrotnie miałam okazję zaobserwować zapalenie tkanki łącznej (cellulitis) na mosznie, wargach sromowych i penisie po goleniu tych okolic przez daną osobę. Na koniec, niektórzy specjaliści udowadniają, że mikroskopijne podrażnienia, o których była mowa wcześniej, sprzyjają zakażaniu się opryszczką i innymi chorobami intymnymi" - konkluduje Gibson.
Co ciekawe, nie ma znaczenia, jakim sposobem zdecydujecie się pozbyć swoich włosów łonowych - wosk, żyletka, specjalne kremy, etc. - każdy rodzaj depilacji wywołuje podobne efekty: infekcjie bakteryjne, możliwe czyraki, ból, choroby weneryczne, itp. Co więcej, jak przekonuje zarówno dr Gibson, jak i Natalie Williams z portalu hairremovalhaven.com, włosy łonowe spełniają kilka ważnych funkcji. Jakich? Ano, m.in. pomagają rozprzestrzeniać zapach naturalnych ludzkich feromonów, bronią też przed otarciami w trakcie stosunku, a także przyjmują na siebie większość brudu, by ten nie przedostał się do wnętrza genitaliów.
Zabroń partnerce depilacji okolic bikini!
Zdaje się, że trend pozbywania się owłosienia z okolic intymnych już na dobre zakorzenił się wśród ludzi większości rozwiniętych krajów świata. Panie robią to, jak można przeczytać w pismach dla kobiet, żeby się podobać facetom, a także ze względów czysto estetycznych - bo "peruka Arta Garfunkela" wystająca spod stringów, czy stroju kąpielowego, po prostu nie wygląda dobrze. Nawet faceci coraz częściej decydują się na podobny krok, ponieważ - jak przekonuje chociażby portal "AskMen" - to bardziej higieniczne, a poza tym "penis zyskuje optycznie".
Z tym drugim argumentem można się zgodzić, jednak jeśli chodzi o kwestie higieniczne, to zdecydowanie depilacji nie polecamy - ani kobietom, ani mężczyznom. Dlaczego? Niedawno na łamach "AlterNetu" pojawił się wstrząsający artykuł autorstwa lekarki, Emily Gibson, która opisuje wszystkie okropności, jakie czekają na ludzi goniących za idealnie gładkim łonem. "Usuwanie włosów łonowych naturalnie podrażnia torebki włosowe, pozostawiając przy tym mikroskopijne otwarte rany. Owe podrażnienia - w połączeniu z wilgotnym środowiskiem genitalnym - stają się wprost wymarzonym siedliskiem dla najpaskudniejszych bakterii" - zaczyna łagodnie Gibson.
"Mowa o gronkowcu złocistym i jego niedawno zmutowanym kuzynie, odpornym na metycylinę, MRSA. Powstają z tego czyraki i ropienie, które wymagają nacięcia skalpelem, co z kolei prowadzi do wystąpienia blizn. Krosty i pryszcze to oczywiście norma. Ponadto, niejednokrotnie miałam okazję zaobserwować zapalenie tkanki łącznej (cellulitis) na mosznie, wargach sromowych i penisie po goleniu tych okolic przez daną osobę. Na koniec, niektórzy specjaliści udowadniają, że mikroskopijne podrażnienia, o których była mowa wcześniej, sprzyjają zakażaniu się opryszczką i innymi chorobami intymnymi" - konkluduje Gibson.
Co ciekawe, nie ma znaczenia, jakim sposobem zdecydujecie się pozbyć swoich włosów łonowych - wosk, żyletka, specjalne kremy, etc. - każdy rodzaj depilacji wywołuje podobne efekty: infekcjie bakteryjne, możliwe czyraki, ból, choroby weneryczne, itp. Co więcej, jak przekonuje zarówno dr Gibson, jak i Natalie Williams z portalu hairremovalhaven.com, włosy łonowe spełniają kilka ważnych funkcji. Jakich? Ano, m.in. pomagają rozprzestrzeniać zapach naturalnych ludzkich feromonów, bronią też przed otarciami w trakcie stosunku, a także przyjmują na siebie większość brudu, by ten nie przedostał się do wnętrza genitaliów.
Zobacz podobne porady
Święta i Uroczystości
Jak zaplanować Dzień Matki?
Dzień Matki jest dniem, w którym wszyscy chcemy uczcić nasze mamy. W Polsce obchodzony jest on 26. maja. Spraw, aby ten...Zobacz video-porady
Zobacz galerie
Zobacz również












