Jak pozbyć się brodawek płaskich?
Laser
Usuwanie brodawek płaskich laserem jest skuteczne o ile jest ich stosunkowo mało i możemy wszystkie je zlokalizować. Niestety brodawka płaska się bardzo rozsiewa. Młode brodawki ciężko znaleźć i jeśli lekarz je pominie urosną i będą dalej się rozprzestrzeniać.
Zabieg można robić ze znieczuleniem (miejscowym) lub bez. Samo wbijanie igły obok każdej brodawki jest porównywalnie bolesne z wypalaniem jej od razu, bez znieczulenia. Zabieg jest raczej bolesny dlatego w przypadku kobiet lepiej wykonywać go po okresie gdy skóra nie jest tak wrażliwa jak zaraz przed. Po zabiegu skóra jest opuchnięta i piecze. Na następny dzień pojawiają się strupki które znikną po około 1-2 tyg.
Jeden zabieg kosztuje kilkaset złotych w zależności od ilości brodawek (od 100 zł w przypadku kilku).
Darsonwal
Prądy darsonwala działają antybakteryjnie i są stosowane na ogół przez kosmetyczki po oczyszczaniu skóry. Darsonwal ma wiele zastosowań np. na przetłuszczanie się włosów, skóry, trądzik ale również wykazuje rewelacyjne efekty w walce z brodawką płaską. Daje on zdecydowanie lepsze rezultaty niż laser (zwykle laser należy powtarzać i jest bolesny) czy różne maści i kremy (działają z różnym skutkiem, zazwyczaj mizernym i należy je stosować kilka - kilkanaście miesięcy).
Zabieg należy przeprowadzić kilkakrotnie (raz w tygodniu). Po pierwszym zabiegu może nie być efektu jednak już po drugim brodawki powinny zacząć swędzieć, zrobić się czerwone i lekko spuchnąć. Po kolejnym zabiegu będą coraz bardziej suche i zaczną się złuszczać. Zabieg należy powtarzać tak długo aż całkowicie znikną.
Urządzenie to powinna to mieć każda kosmetyczka. Niektóre z nich wykonują zabieg stałym klientkom za darmo. W innym przypadku jeden zabieg to około 20-30 zł. Można również kupić Darsonwala na Allegro - cena ok. 300 zł. Warto mieć go w domu ponieważ przydaje się się w różnych sytuacjach mniej kłopotliwych jak np. wyskakujący pryszcz lub bardziej jak pojawiająca się opryszczka.
Również borykałem się z tym problemem przez kilka lat. Na początku nie wiedziałem co to w ogóle jest, dopóki nie zacząłem szukać jakiś informacji w internecie. Brodawki najpierw pojawiły się na przedramieniu. Pózniej na twarzy (w kącikach ust, na czole, nosie, brodzie, szczęce - dosłownie wszędzie). Rozprzestrzeniały się szybko. Byłem z tym u dermatologa. Oczywiście jak to w Polsce wiedza lekarzy jest wręcz żenująca (chyba że tylko ja trafiam na idiotów). Jedyny sposób na walkę z tym WIRUSEM wg mojej dermatolog to "nienaruszanie, same zejdą z czasem" albo "zabiegi laserowe ale moze po nich zostać blizna" wiec podziękowałem za takie leczenia i sam zacząłem czegoś szukać. Nigdy nie zastosowałem żadnych kremów, maści itp choć czytałem że ludziom to też pomogło. Postanowiłem zastosować się do rad kilku osób z jakiegoś forum (może nawet tego) i zacząłem systematycznie wzmacniać swoją odporność. Pierwsza kuracja, która trwała miesiąc (w lipcu) niczego nie dała. We wrześniu moja twarz wyglądała coraz gorzej i postanowiłem spróbować znowu. Teraz zamiast miesiąca postanowiłem do końca roku się wzmacniać. Po 1,5 miesiąca kuracji brodawki zaczęły swędzieć (najpierw na ręce pózniej na twarzy), spuchły i zaczerwieniły się. Wyglądałem strasznie. Po 2 tyg od tego stanu zaczeły sie zmienjszac, przysychac, ZNIKAĆ! Obecnie na twarzy i rękach nie mam 90% brodawek. BEZ BLIZN! Do kuracji stosowałem: Greposept(wyciag z pestek grejpfruta), Iskial (tran w tabletkach), Cynk ( tabletki), witamine B complex, magnez. Koszt takiej kuracji to ok 150 zł (2 miesiące)! do walki z tą chorobą potrzeba przede wszystkim wytrwałości! Pozdrawiam
meg napisał
,Jud czy pamietasz nazwe tego leku? Mozesz ją podac?
Święta i Uroczystości
Jak spędzić Dzień Ojca?
Dzień Matki już jest za nami. Najwyższa pora aby zacząć myśleć o naszym tacie oraz Dniu Ojca (23 czerwiec). Robienie...
Pierwszym odruchem podczas swędzenia skóry jest drapanie się, niestety nie pomaga...












